Podlaska Toskania w obiektywie biologów z klasy 2a i 2b
19 października 2026
Galeria
13 października 2026 r. uczniowie klas 2a i 2b z rozszerzeniem biologicznym zamienili szkolne ławki na pełną barw i zapachów „Podlaską Toskanię”.
Jesienna aura sprzyjała zarówno integracji, jak i nieszablonowej edukacji w terenie. Wyjazd odbył się pod okiem opiekunów: pani Elżbiety Orlik-Gogacz oraz pana Krzysztofa Krajewskiego.
Główny punkt programu: Lekcja biologii w mini-zoo
Bezcennych, różnorodnych doznań dostarczyła wizyta w tamtejszym mini-zoo – miejscu, które żyje rytmem serca i prawami natury. Młodzież miała niebywałą okazję podziwiać ponad 50 gatunków zwierząt, zarówno tych rodzimych, jak i pochodzących z całego świata. Wśród mieszkańców wybiegów znaleźli się m.in.:
- przyjacielskie lamy i puszyste alpaki,
- majestatyczne wielbłądy,
- uwielbiane przez wszystkich kapibary,
- egzotyczny małpi gaj,
- towarzyskie kozy,
- czujne surykatki,
- poprzecznie paskowane zebry – jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli afrykańskiej fauny.
Słuchanie egzotycznych ptaków i bezpośredni kontakt z tak przyjaznym zwierzęcym folwarkiem pozwala zrozumieć, jak piękny jest świat, kiedy patrzy się na niego z ciekawością, nie z pośpiechem.
Pośród zieleni, ścieżek i zapachu traw odnajduje się ciszę, która leczy.
Dla przyszłych biologów była to niezwykła lekcja etologii (nauki o zachowaniu zwierząt) oraz zoologii. Uczniowie mogli bezpośrednio karmić niektóre zwierzęta, co pozwoliło na niezwykłą bliskość z naturą, której nie da się doświadczyć w szkolnej klasie.
Edukacja i rekreacja na dyniowej farmie
Po pełnych emocji spotkaniach ze zwierzętami młodzież udała się na niezwykle fotogeniczną dyniową farmę. Poza podziwianiem różnorodności odmian roślin dyniowatych był to czas na zasłużony odpoczynek na świeżym powietrzu. Pomarańczowe, instagramowe scenerie stały się idealnym tłem do integracji obu klas po intensywnych tygodniach nauki.
Smaki jesieni: Dyniowy zastrzyk energii
Wyjazd miał także swój akcent kulinarny. Uczniowie mieli okazję skosztować wyjątkowego, rozgrzewającego napoju z sokiem dyniowym. Ten pełen witamin trunek nie tylko doskonale wpisał się w klimat Podlaskiej Toskanii, ale też dał wszystkim zastrzyk naturalnej energii na drogę powrotną.
Wycieczka potwierdziła, że biologia najlepiej smakuje w praktyce. Zrelaksowani, zintegrowani i bogatsi o niezapomniane wspomnienia uczniowie wrócili do szkoły gotowi na kolejne naukowe wyzwania.
E. Orlik- Gogacz

